Polecamy strony

Święta

Czwartek, XXIV Tydzień zwykły Rok A, I Święto św. Mat

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Dzisiaj jest

czwartek,
21 września 2017

(264. dzień roku)

Zegar

Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Wyszukiwanie

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
1103514

W tym tygodniu Msze Święte rano o 7.00 i popołudniowe o godzinie 18.00

OSOBISTE POZNANIE BOGA - Masz pytanie?

 

Różaniec do granic. Tysiące wiernych będzie się modlić ..

zapisz się !   -  kliknij w mapę.

Infografika na podstawie materiałów fundacji

Wierni mają otoczyć całą Polskę modlitwą różańcową na zakończenie obchodów 100 rocznicy objawień fatimskich.

– Udział w wielkiej modlitwie różańcowej na granicach Polski 7 października potwierdziło już 21 granicznych diecezji – podkreśla organizator „Różańca do granic” Fundacja Solo Dios Basta.  

Słowo żywe i słowo czytane kliknij tu....

 Gdy ból i smutek zadadzą Ci ranę,  Ja Sam balsamem pociechy się stanę. Pod Mojem skrzydłem grot złego minie,  Jam ucieczką w ostatniej godzinie.

Stąd wzrok mój odpocznie łaskawy,  Pobłogosławię codzienne sprawy.

W Sercu Mem źródło grzesznikom otworzę, Z którego spłynie miłosierdzia morze.

Od Mego Serca ognistych płomieni,  Serce oziębłe w gorące się zmieni.

Najświętszego Serca Pana Jezusa
 

Serca, co dotąd służą mi gorliwie,  Jeszcze gorętszą miłością ożywię.

Dom, gdzie, czcić będą obraz Serca Mego,  Z błogosławieństwa zasłynie Bożego.

Pracy kapłańskiej dam błogosłąwieństwo,  Że z serc najtwardszych odniesie zwycięstwo.

 

Kto w sercach braci miłość Bożą wzbudzi,  Cześć Mego Serca szerząc pośród ludzi,Serce Me będzie dlań tarczą opieki, W Niem imię jego zapiszę na wieki.

 


 

 

Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu

Nowenna przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa

 

  czy wiesz  >>> Kim jest Jezus ?

To Bóg uzdrawia, wskrzesza i odpuszcza grzechy. On, nikt inny. Nie Maryja, św. Antoni, św. Rita czy św. o. Pio. Oni są jedynie „modlitewnymi pośrednikami”. Tymi, którzy modlą się za nas i wraz z nami do Boga: o wysłuchanie nas, o pomoc, o cud. Ale i ty również możesz to czynić. Jak? Przez wiarę.   
ks. Tomasz Szałanda

 

Akt zawierzenia nazywany modlitwą „Jezu, Ty się tym zajmij”, został podyktowany włoskiemu o. Dolindo Ruotolo w czasie prywatnego objawienia. O modlitwie jest coraz głośniej za sprawą świadectw ludzi, którzy dzięki niej uprosili wiele łask.

Modlitwę „Jezu, Ty się tym zajmij” można odmawiać, jako akt strzelisty, ale warto zapoznać się z treścią całego aktu zawierzenia. Poniżej publikujemy jego treść.

Akt zawierzenia 

Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: Ty się tym zajmij.

Sprzeczne z zawierzeniem jest martwienie się, zamęt, wola rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Podobne jest to do zamieszania spowodowanego przez dzieci domagające się, aby mama myślała o ich potrzebach gdy tymczasem one chcą się tym zająć same, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie Mi pracować, zamknijcie oczy i myślcie o obecnej chwili, odwracając myśli od przyszłości jak od pokusy.

Oprzyjcie się na Mnie wierząc w moją dobroć, a poprzysięgam wam na moją miłość, że kiedy z takim nastawieniem mówicie: „Ty się tym zajmij”, Ja w pełni to uczynię, pocieszę was, uwolnię i poprowadzę.

A kiedy muszę was wprowadzić w życie różne od tego, jakie wy widzielibyście dla siebie, uczę was, noszę w moich ramionach, sprawiam, że jesteście jak dzieci uśpione w matczynych objęciach. To, co was niepokoi i powoduje ogromne cierpienie to wasze rozumowanie, wasze myślenie po swojemu, wasze myśli i wola, by za wszelką cenę samemu zaradzić temu, co was trapi.

Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do mnie mówiąc: „Ty się tym zajmij”, zamyka oczy i uspokaja się! Dostajecie niewiele łask, kiedy męczycie się i dręczycie się, aby je otrzymać; otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy modlitwa jest pełnym zawierzeniem Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym działał, ale tak jak wy pragniecie… Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do was. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają. Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: Święć się Imię Twoje, to znaczy bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; Przyjdź Królestwo Twoje, to znaczy niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twego w nas i w świecie; Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi, to znaczy Ty decyduj w tej potrzebie, uczyń to, co Tobie wydaje się lepsze dla naszego życia doczesnego i wiecznego.

Jeżeli naprawdę powiecie Mi: „Bądź wola Twoja”, co jest równoznaczne z powiedzeniem: „Ty się tym zajmij”, Ja wkroczę z całą moją wszechmocą i rozwiąże najtrudniejsze sytuacje. Gdy zobaczysz, że twoja dolegliwość zwiększa się zamiast się zmniejszać, nie martw się, zamknij oczy i z ufnością powiedz Mi: „Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym, że wdam się w tę sprawę jak lekarz, a nawet, jeśli będzie trzeba, uczynię cud. Widzisz, że sprawa ulega pogorszeniu? Nie trać ducha! Zamknij oczy i mów: Ty się tym zajmij!”. Mówię ci, że zajmę się tym i że nie ma skuteczniejszego lekarstwa nad moją interwencją miłości. Zajmę się tym jedynie wtedy, kiedy zamkniesz oczy.

Nie możecie spać, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim albo – gorzej – ufacie tylko interwencji człowieka. A to właśnie stoi na przeszkodzie moim słowom i memu przybyciu. Och! Jakże pragnę tego waszego zawierzenia, by móc wam wyświadczyć dobrodziejstwa i jakże smucę się widząc was wzburzonymi.

Szatan właśnie do tego zmierza: aby was podburzyć, by ukryć was przed moim działaniem i rzucić na pastwę tylko ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, oprzyjcie się na mnie, zawierzcie Mnie we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego zawierzenia Mnie, a nie proporcjonalnie do waszych trosk.

Kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie, wylewam na was skarby moich łask. Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, któremu często przeszkadza szatan. Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.

Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij! Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na moją miłość.

(Z pism Sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo)