– Pan powołuje z ludu. Tak, jak kiedyś stąd powołał św. Andrzeja – mówił w homilii bp Jamrozek. Na kanwie Słowa Bożego kaznodzieja tłumaczył, że każdy ksiądz jest powołany, aby przyprowadzać ludzi do Jezusa. Wspominał, że św. Andrzej miał wielkie trudności w realizacji powołania: – Ale sam sobie postanowił, że będzie się dużo modlił i adorował Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie i to zostało wynagrodzone przez Pana. – Ksiądz Biskup zaznaczał, że to właśnie w taki sposób Andrzej Bobola przygotowywał się, aby później pójść do ludzi i przyprowadzać ich do Pana: – Bo zadaniem kapłana jest jednanie ludzi z Bogiem. Ktoś, kto jest zjednoczony z Panem, ma też doprowadzać do Niego innych. Stąd pragnienie Boboli, aby ludzie nie byli oddaleni od Zbawiciela, ale by się z nim jednoczyli. Ta ogromna gorliwość, zapał misyjny, wychodzenie do ludzi były po to, aby ci, którzy się oddalili od Boga albo jeszcze o Nim nie słyszeli, mogli Go poznać.

W programie modlitewnego spotkania tradycyjnie znalazły się: modlitwa różańcowa, Litania do św. Andrzeja w intencji próśb składanych w Sanktuarium oraz Msza Święta i ucałowanie relikwii Świętego.